Szkoła w Skoraszewicach wybudowana w 1905 r. przy drodze wiodącej przez wieś, naprzeciw parku i pałacu radcy Bernarda Sypniewskiego, właściciela majątku Skoraszewice. Szkoła była trzyklasowa. W czasie Powstania Wielkopolskiego w jej budynku zorganizowano szpital polowy ( na 30 łóżek ), w którym sanitariuszkami były m.in. tamtejsza dziedziczka Irena Sypniewska i dwie siostry Elżbietanki z Krobi. Przy szpitalu otwarto też kuchnię żołnierską prowadzoną przez gospodynie wiejskie. Funkcję intendenta sprawował kierownik miejscowej szkoły – Wiktor Leśniewicz, którego relacja zapisana w szkolnej kronice jest dziś cennym źródłem informacji o przebiegu powstania w Skoraszewicach. Wiemy dzięki niej m.in., że pani Sypniewska opłaciła również lekarza ( był nim dr Bukolt ), przeznaczając na ten cel 300 marek, a księżna Drucka-Lubecka z Dłoni przysłała 5 kompletnych łóżek i rozmaite zapasy, wśród których znalazło się 100 funtów cukru ofiarowanego ze słowami „Niech ja mniej konserwów mam,a żołnierz polski niech się słodkiej kawy napije.”   W Skoraszewicach do dziś żywa jest pamięć o powstańcach wielkopolskich. Ich imię nosi tutejsza szkoła powstała. w 1999 r. w sąsiedztwie starej szkoły. Mimo powstania nowej placówki w budynku starej szkoły nadal odbywają się zajęcia edukacyjne, mieszczą się w nim również mieszkania dla nauczycieli.


Materiały nadesłała Mirosława Bigaj.                

b44f673e-4f49-413e-9dae-39677ffdbd01jpg


Skoraszewice2JPG